Czy Wieczerza Pańska może być nazywana Eucharystią?

Zgodnie z poleceniem, które Pan wydał podczas Ostatniej Wieczerzy (1 Kor 11:24-25), ewangelikalni chrześcijanie przystępują do jednego stołu, będącego symbolem jedności Kościoła jako Ciała Chrystusa. Wspólnie i z dziękczynieniem spożywają chleb oraz piją wino, z wiarą wspominając ofiarę Jezusa na krzyżu, dokonaną dla ich zbawienia. Zwykle ten sakrament lub to ustanowienie nazywa się Wieczerzą Pańską – określenie to jest z pewnością biblijne i najprawdopodobniej najstarsze ze wszystkich (1 Kor 11:20)1.

Zwłaszcza w krajach zdominowanych przez rzymski katolicyzm, niemałą kontrowersję w środowisku ewangelikalnym budzi natomiast nazywanie Wieczerzy Pańskiej Eucharystią. Kościół Rzymski regularnie stosuje w swojej liturgii to określenie, wyznając jednocześnie teorię transsubstancjacji, a więc literalnie pojmowanego przeistoczenia chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, a także wierząc, że msza jest bezkrwawą ofiarą przebłagalną za grzechy świata2. W związku z tym wielu polskich protestantów odcina się zarówno od teologii tego Kościoła, jak i używanego przez niego nazewnictwa, jak gdyby sam termin Eucharystia niósł za sobą obcą Słowu Bożemu naukę i był z nią nierozerwalnie związany. Bywa nawet, że w niektórych publikacjach polemizujących z doktryną katolicką możemy znaleźć radykalne przeciwstawienie biblijnej Wieczerzy Pańskiej niebiblijnej Eucharystii 3.

Czy używanie tego pojęcia przez instytucję wypaczającą prawdziwe znaczenie Bożych przykazań jest wystarczającym przyczynkiem do tego, by wyrzucić słowo Eucharystia z naszego kościelnego słownika? Moim zdaniem nie, dlatego w ramach tego artykułu chciałbym przedstawić 5 najistotniejszych powodów, dla których Wieczerza Pańska bez przeszkód może być nazywana przez nas Eucharystią.

#5 Eucharystia to pojęcie, które należy nie oddać, lecz odzyskać

Jestem przekonany, że jesteśmy zobowiązani do odrzucenia fałszywej, a więc niezgodnej z Pismem nauki. Problem w tym, iż w wielu kwestiach konflikt protestancko-katolicki można sprowadzić do pojęć, które obie grupy często współdzielą, jednak inaczej je definiują. Dokładnie tak ma się sprawa z nauką o usprawiedliwieniu grzesznika w oczach Boga, gdyż usprawiedliwienie jest na wskroś biblijnym terminem (np. Rz 5:1; Ga 2:16), a jednak katolicy nadają mu inny sens niż protestanci. W katolicyzmie jest ono związane nie tyle z prawnym ogłoszeniem grzesznika sprawiedliwym, co raczej z wewnętrzną przemianą grzesznika w sprawiedliwego. Z podobną trudnością musimy zmierzyć się w przypadku terminów, które nie występują w Biblii dokładnie w takiej postaci, w jakiej są przez chrześcijan stosowane, a które są mimo wszystko uważane za właściwe. Doskonałym przykładem jest tutaj Wcielenie, pojęcie reprezentujące to, jak odwiecznie istniejący Bóg Syn stał się człowiekiem (J 1:14). Jednakże Kościół Rzymski błędnie postrzega siebie jako byt w specyficzny sposób stanowiący przedłużenie lub kontynuację Wcielenia. Można by zatem zapytać – czy skoro Rzym wypacza znaczenia takich słów jak usprawiedliwienie oraz Wcielenie, to czy jako protestanci powinniśmy przestać z nich korzystać? W żadnym razie! W analogiczny sposób nie powinniśmy rezygnować z pojęcia Eucharystia tylko dlatego, że jego sens bywa zniekształcany przez obce Pismu doktryny. Przeciwnie, naszą odpowiedzialnością jest przejście do ofensywy – odzyskanie go oraz przywrócenie mu poprawnego znaczenia. Za Martinem Lloydem-Jonesem apeluję – nie pozwólcie, by katolicy ograbili was z tego pojęcia 4.

#4 Reformatorzy nie odrzucali tego terminu

Zdaje się, że choć Wieczerza Pańska była terminem preferowanym przez Marcina Lutra, Jana Kalwina czy innych protestanckich teologów, to nie zgłaszali oni sprzeciwu wobec Eucharystii. Alister E. McGrath w książce Reformation Thought zauważa, że Reformatorzy nazywali sakrament lub ustanowienie różnorako, w tym używając nazwy Eucharystia:

Reformacja doświadczyła stopniowo odrzucenia terminu »msza« bez osiągnięcia zgody co do tego, jak powinno się nazywać jej ewangeliczny odpowiednik. Chrześcijańskie nabożeństwo, na którym poświęcane oraz spożywane były chleb i wino, zaczęło istnieć pod różnymi nazwami, w tym »msza« (termin zachowany przez Lutra), »chleb«, »komunia«, »pamiątka« (lub »wspomnienie«), »Wieczerza Pańska« lub »Eucharystia«.5

Zbliżoną uwagą dzieli się B. A. Gerrish na łamach jednego z haseł The Encyclopedia of Protestantism 6. Próżnym, a zarazem pracochłonnym byłoby przytaczać pełną listę miejsc, w których Reformatorzy piszą o Eucharystii. W ramach podania pojedynczych przykładów warto wspomnieć jednak o tym, że Kalwin używa tej nazwy w Istocie religii chrześcijańskiej, a Luter z kolei w O babilońskiej niewoli Kościoła 7. Natomiast spośród mniej znanych Reformatorów Pietro Martire Vermigli napisał dzieło zatytułowane Oksfordzka rozprawa i dysputa o Eucharystii 8. Eucharystia stanowi więc część spuścizny reformacji, z której jako protestanci i tak czerpiemy całymi garściami.

#3 O Eucharystii mówił już Kościół pierwszych dwóch wieków

Termin Eucharystia nie jest wynalazkiem średniowiecza, ale był używany przez wczesny Kościół, tak że z pierwszymi przykładami użycia go względem Wieczerzy Pańskiej można spotkać się już w tekstach z I oraz II w. Wyjątkowe źródło stanowi Didache, zwane też Nauką dwunastu Apostołów, dokument datowany często przez uczonych nawet na 2. poł. I w.9 Didache zawiera bowiem zapis najstarszej znanej modlitwy, jaką stosowano przy Wieczerzy, a którą poprzedza zdanie: Co do Eucharystii, składajcie dziękczynienie w taki oto sposób… 10. Nieco dalej pojawia się też przestroga:

Niech nikt nie je ani nie pije z waszej Eucharystii oprócz tych, co zostali ochrzczeni w imię Pana, gdyż to właśnie miał Pan na myśli mówiąc: »Nie dawajcie psom tego, co święte«.11

O tej samej nazwie wspominają także Ignacy z Antiochii w 1. poł II w. oraz Justyn Męczennik i Ireneusz z Lyonu w 2. poł. II w.12 Tak wczesne i liczne świadectwa nie mogą zostać zbyte poprzez odwołanie się do radykalnego zepsucia doktryny Kościoła, do którego miało według niektórych dojść w czasach cesarza Konstantyna. Pozostaje przyjąć, że termin był akceptowany niezwykle wcześnie i nie był powodem kontrowersji. Zgoda Kościołów ewangelikalnych na stosowanie go stanowiłaby zatem kolejną nić łączącą nas z dziedzictwem starożytnego Kościoła.

#2 W Piśmie nie ma jednego określenia na Wieczerzę Pańską

Wspomniana na samym początku podstawa biblijna do nazywania chrześcijańskiej praktyki spożywania chleba i wina Wieczerzą Pańską ogranicza się w zasadzie do jednego wersetu, w którym ta nazwa pojawia się w pełnej okazałości, tj. τό κυριακὸν δεῖπνον (to kyriakon deipnon) (1 Kor 11:20). To jednak nie jedyne określenie, z którym spotykamy się w Nowym Testamencie. Apostoł Paweł pisze też o stole Pańskim, tj. ἡ τράπεζα Κυρίου (he trapeza Kyriou) (1 Kor 10:21). Uczestnictwo w obrzędzie nazywa również społecznością, a więc ἡ κοινωνία (he koinonia), skąd wywodzi się inne popularne określenie – Komunia (1 Kor 10:16). Do Wieczerzy odnosić się może też łamanie chleba, tj. ἡ κλάσις τοῦ ἄρτου (he klasis tou artou), o którym czytamy w Dziejach Apostolskich (Dz 2:42, 20:7)13. Skoro nie istnieje w Biblii jeden techniczny termin, co do którego nakazano Kościołowi, aby używał go względem Wieczerzy w sposób wykluczający inne, cóż złego mogłoby być w wykorzystywaniu – poza tymi wymienionymi wcześniej – terminu Eucharystia?

#1 Nazwa Eucharystia ma biblijne pochodzenie

Niekiedy z niechęcią wobec Eucharystii powiązane jest założenie, że jest to wyłącznie niebiblijna nazwa rytuału dokonywanego na katolickiej mszy. Tymczasem pojęcie to istniało jeszcze przed pojawieniem się chrześcijaństwa, nie mówiąc już o rzymskim katolicyzmie. W klasycznej literaturze greckiej rzeczownik εὐχαριστία (eucharistia) oznacza wdzięczność lub dziękczynienie 14. W takim znaczeniu słowo to funkcjonuje aż 15 razy na kartach Nowego Testamentu (np. Dz 24:3; 2 Kor 9:11-12; Flp 4:9; Kol 2:7; Ap 4:9)15. Co więcej, nawet w opisie Ostatniej Wieczerzy, kiedy Pan Jezus składa dziękczynienie przed podaniem chleba i wina swoim uczniom, napotykamy formę czasownikową εὐχαριστήσας (eucharistesas) (Mt 26:27; Mk 14:23; Łk 22:17, 19; 1 Kor 11:24). Forma ta pochodzi od czasownika εὐχαριστέω (eucharisteo), który w języku polskim oznacza być wdzięcznym, czuć wdzięczność, wyrażać wdzięczność, wyrażać dziękczynienie, składać dzięki, odmawiać dziękczynienie lub dziękować 16. Jakby tego było mało, Paweł napisał w kontekście teologii Wieczerzy Pańskiej:

Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest społecznością krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest społecznością ciała Chrystusowego? (1 Kor 10:16)

Kiedy mowa jest o kielichu błogosławieństwa, w tekście greckim widnieje τὸ ποτήριον τῆς εὐλογίας (to poterion tes eulogias). Czasowniki εὐλογέω (eulogeo) i εὐχαριστέω (eucharisteo) są synonimami, przez co utworzone od nich rzeczowniki mogą w pewnych kontekstach funkcjonować wymiennie17. Apostoł mógł zatem równie dobrze napisać o τὸ ποτήριον τῆς εὐχαριστίας (to poterion tes eucharistias), a więc o kielichu dziękczynienia – albo właśnie – o kielichu Eucharystii. Co ciekawe, nieliczne, późne manuskrypty zachodnie zawierają w tym miejscu dokładnie takie słowa18. Wieczerza Pańska może być więc nazywana Eucharystią, ponieważ stanowi wspomnienie odkupieńczej śmierci Chrystusa na krzyżu, przez które chrześcijanie składają Bogu dziękczynienie za Jego łaskawą inicjatywę, okazaną w dziele zbawienia. Skoro pojęcie Eucharystia zostało przeze mnie niejako odczarowane, a ponadto posiada biblijny rodowód, można stwierdzić, że odpowiedź na pytanie zawarte w tytule artykułu brzmi twierdząco.


  1. E. LaVerdiere, The Eucharist in the New Testament and the Early Christianity, Collegeville 1996, s. 2; Biblia Warszawska; Biblia to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Warszawa 2001; wszystkie ustępy biblijne przytaczane są właśnie w tym tłumaczeniu.
  2. Sobór Trydencki, Dekret o Najświętszym Sakramencie Eucharystii 4, w: Dokumenty Soborów Powszechnych, t. 4, red. A. Baron, H. Pietras, Kraków 2004, s. 449, 451; Sobór Trydencki, Nauka i kanony o Najświętszej ofierze mszy świętej 2, w: Dokumenty Soborów Powszechnych, t. 4, s. 639, 641.
  3. T. Kmiecik, Jakie są różnice? Rzymskokatolicyzm a chrześcijaństwo ewangeliczne, Częstochowa 2009, s. 57.
  4. M. Lloyd-Jones, Wielkie doktryny. Kościół i czasy ostateczne, Włocławek 2003, s. 58.
  5. A. E. McGrath, Reformation Thought: An Introduction, Chichester 2012, s. 165; przekład własny z języka angielskiego.
  6. B. A. Gerrish, Lord’s Supper, w: The Encyclopedia of Protestantism, t. 3, red. H. J. Hillerbrand, New York, London 2004, s. 1160.
  7. J. Calvin, Institutes of the Christian Religion 4:14:22, 4:18:12, 4:19:3, t. 2, red. J. T. McNeill, Louisville 2006, s. 1298, 1440, 1451; M. Luther, The Babylonian Captivity of the Church, w: Luther’s Works, t. 36, red. A. R. Wentz, H. T. Lehmann, Philadelphia 1959, s. 118.
  8. P. M. Vermigli, The Oxford Treatise and Disputation on the Eucharist, red. J. C. McLelland, Moscow 2018.
  9. Pierwsi Świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich, red. W. Zega, Kraków 2010, s. 25, 27-28; The Apostolic Fathers: Greek Texts and English Translations, red. M. W. Holmes, Grand Rapids 2007, s. 337-338; C. N. Jefford, Reading the Apostolic Fathers: A Student’s Introduction, Grand Rapids 2012, s. 28-30.
  10. Didache 9:1, w: Pierwsi Świadkowie…, s. 37.
  11. Didache 9:5, w: Pierwsi Świadkowie…, s. 37.
  12. Ignacy z Antiochi, Ignacy do Kościoła w Filadelfii 4, w: Pierwsi Świadkowie…, s. 133; Tenże, Ignacy do Kościoła w Smyrnie 7:1, 8:1, w: Pierwsi Świadkowie…, s. 137-138; Justyn Męczennik, 1 Apologia 65:3-66:3, w: Justyn Męczennik, 1 i 2 Apologia. Dialog z Żydem Tryfonem, red. L. Misiarczyk, Warszawa 2012, s. 86-87; Ireneusz z Lyonu, Przeciw herezjom 4:18:5, 5:2:3, w: Św. Ireneusz z Lyonu, Adversus haereses, red. J. Brylowski, Pelplin 2018, s. 347, 433.
  13. F. F. Bruce, The Book of Acts, Grand Rapids 1998, The New International Commentary on the New Testament (NICNT), s. 73, 384; J. B. Polhill, Acts, Nashville 1992, The New American Commentary (NAC), s. 119, 418.
  14. εὐχαριστία, ἡ, w: Słownik grecko-polski, red. O. Jurewicz, Truskaw 2018, s. 413; εὐχαριστία, ἡ, w: Słownik grecko-polski, t. 2, red. Z. Abramowiczówna, Warszawa 1960, s. 378.
  15. H.-H. Esser, εὐχαριστία, w: New International Dictionary of New Testament Theology, t. 3, red. L. Coenen, E. Beyreuther, H. Bietenhard, Grand Rapids 1986, s. 818.
  16. εὐχαριστέω, w: Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, red. R. Popowski, Warszawa 2006, s. 247.
  17. H. Conzelmann, εὐχαριστέω, εὐχαριστία, εὐχάριστος, w: The Theological Dictionary of the New Testament, t. 9, red. G. Kittel, G. W. Bromiley, Grand Rapids 1965, s. 411-412.
  18. P. W. Comfort, New Testament Text and Translation Commentary, Carol Stream 2008, s. 507.
Konrad Buzała
  • 8 Wpisów
  • 0 Komentarzy
Student filologii klasycznej oraz absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, zgłębiający tajniki teologii w Wyższym Baptystycznym Seminarium Teologicznym w Warszawie. Członek Kościoła Chrześcijan Baptystów, zainteresowany szczególnie biblistyką, patrystyką i apologetyką protestancką. Uważa, że tylko konsekwentne życie w świetle paradoksu chwały krzyża jest godne przeżycia.