Upadająca cywilizacja i wieczna nadzieja

Upadająca cywilizacja i wieczna nadzieja

Kilka dni temu oglądaliśmy szturm zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol. Takie rzeczy oczywiście się zdarzają w różnych częściach świata – w Gwatemali, Tadżykistanie, krajach dawnego bloku sowieckiego, ale w Stanach Zjednoczonych? Jeszcze niedawno wydawało się to nie do pomyślenia. Tak samo z resztą jak wiele innych rzeczy, które dziś wydają się być normą w naszej kulturze. Czyżbyśmy byli świadkami tego, jak ginie bezpowrotnie zachodnia cywilizacja zbudowana na wartościach judeo-chrześcijańskich?

Z dala od zgiełku – kilka myśli o ciszy, pandemii i narodzeniu Chrystusa

Z dala od zgiełku – kilka myśli o ciszy, pandemii i narodzeniu Chrystusa

Może nie żyjemy tą historią, którą zaplanowaliśmy dla siebie na rok 2020. Ale w tym jest klucz – musimy spojrzeć na rzeczywistość szerzej niż przez pryzmat własnych planów. Może nie byliśmy w tym roku tak aktywni, jak byśmy chcieli. Może musieliśmy zostać na dłużej w jednym miejscu, widząc za oknem dokładnie ten sam widok, co poprzedniego dnia. Jednak z Bożej perspektywy nie był to czas zmarnowany.

Wrażliwe dusze w zepsutych ciałach

Wrażliwe dusze w zepsutych ciałach

Póki żyjemy na ziemi, w ciele, będziemy co jakiś czas przypominać sobie o istnieniu naszych blizn i o tym, co je spowodowało. Ale kiedyś otrzymamy od Boga zupełnie nowe ciało, gdzie nie będzie już na to miejsca. (…) Nie ma słabości, których Bóg nie może przezwyciężyć i to On finalnie uzdalnia nas do pełnienia jego dzieł zarówno dzięki naszym temperamentom jak i pomimo nich.

Protestantyzm i kapitalizm – sojusznicy, towarzysze czy bohaterowie zawiłej historii?

Protestantyzm i kapitalizm – sojusznicy, towarzysze czy bohaterowie zawiłej historii?

W świecie, w którym gospodarka nie jest kształtowana biblijną etyką, praca szybko stanie się wartością samą w sobie, rządzoną, nie jak chciał Kalwin posłuszeństwem Bogu i chrześcijańskim miłosierdziem, ale raczej bezosobowymi prawami produktywności. I tutaj należy przyznać Weberowi trochę racji. Im dalej od pierwotnego ducha kalwinizmu, tym bliżej do ducha kapitalizmu Webera.

Czy Wieczerza Pańska może być nazywana <i>Eucharystią</i>?

Czy Wieczerza Pańska może być nazywana Eucharystią?

Czy używanie tego pojęcia przez instytucję wypaczającą prawdziwe znaczenie Bożych przykazań jest wystarczającym przyczynkiem do tego, by wyrzucić słowo “Eucharystia” z naszego kościelnego słownika? Moim zdaniem nie, dlatego w ramach tego artykułu chciałbym przedstawić 5 najistotniejszych powodów, dla których Wieczerza Pańska bez przeszkód może być nazywana przez nas “Eucharystią”.