Głębia krzyża w 8D

Głębia krzyża w 8D

Chciałbym zaprosić cię drogi czytelniku do pogłębionej refleksji nad krzyżem i dziełem, którego dokonał na nim Jezus, bowiem dokonało się tam wyratowanie wierzących przed wiecznym potępieniem, ale też wiele więcej. W dalszej części tekstu znajdziesz zastosowanie śmierci Chrystusa w 8D, czyli w ośmiu wymiarach, co mam nadzieję pokaże nam jeszcze większą głębię tego wydarzenia i pozwoli po raz kolejny zachwycić się Jezusem Chrystusem.

Bóg objawiający się w płonącym krzewie

Bóg objawiający się w płonącym krzewie

Jedną z wielu tajemnic wiary chrześcijańskiej jest pozorna sprzeczność w Bożym charakterze. Pismo wyraźnie naucza, że Bóg jest po trzykroć święty, czyli oddzielony i niedostępny dla grzesznych ludzi, jednak równocześnie naucza, że ten sam Bóg jest także bliski, zstępujący a nawet utożsamiający się z grzesznikami. O tych dwóch aspektach Bożego charakteru dowiadujemy się również z tej historii spotkania Mojżesza z Bogiem.

Krótka historia dwóch marzeń

Krótka historia dwóch marzeń

Raj, o którym śni piosenkarz, uwodzi naszą wyobraźnię pięknem i nęci nasz umysł prostotą, szcze-gólnie wtedy, gdy sami poszukujemy drogi wyjścia z piętrzących się życiowych trudności i zastana-wiamy się, czy szaleństwo, w którym tkwimy kiedykolwiek się skończy. Świat bez morderstw, chci-wości i głodu – czy nie powinniśmy właśnie o tym marzyć?

Witamy w świecie przesiąkniętym chaosem, czyli kilka myśli o wyzwaniach pandemicznej rzeczywistości

Witamy w świecie przesiąkniętym chaosem, czyli kilka myśli o wyzwaniach pandemicznej rzeczywistości

Żyjemy w świecie przesiąkniętym chaosem, ale to właśnie wśród chaosu najwyraźniej widać, to, co jest stabilne. Patrząc na eskalację konfliktów i strach świata przed przyszłością, naprawdę jesteśmy mu potrzebni, nie tylko jako zewnętrzni komentatorzy, ale też jako ci, którzy przynoszą realną nadzieję, potwierdzającą się w naszych słowach i czynach.

W chrześcijaństwie nie chodzi o fajność

W chrześcijaństwie nie chodzi o fajność

Wszystkie te wysiłki, żeby uczynić chrześcijaństwo fajnym, rozbijają się w moich oczach o jeden zasadniczy problem… chrześcijaństwo nie jest fajne. Można je oczywiście tak przyciąć, nagiąć i dopchnąć kolanem, żeby zmieściło się w ciasnych ramach fajności. Można zamalować niewygodne fragmenty grubą warstwą farby, albo zakryć kotarą i odsłaniać tylko wtajemniczonym. Ale na końcu okaże się, że powstała w taki sposób wersja wiary jest głęboko niesatysfakcjonująca i zostawia nas z pragnieniem czegoś więcej, co naprawdę odpowiada na najgłębsze potrzeby ludzkiego serca.

Ewangeliczny, ewangelicki, czy ewangelikalny? (cz. 3/3)

Ewangeliczny, ewangelicki, czy ewangelikalny? (cz. 3/3)

Podstawowymi pojęciami, które wciąż wydają się nieść największą wartość poznawczą i porządkującą, wydają mi się konkretne tradycje konfesyjne: ewangelicyzm reformowany, luteranizm, metodyzm, baptyzm, pentekostalizm. Czasem może jednak być tak, że chrześcijanie przynależący do odmiennych tradycji konfesyjnych, mogą jednak odczuwać silną wspólnotę przekonań i wartości.

Ewangeliczny, ewangelicki, czy ewangelikalny? (cz. 2/3)

Ewangeliczny, ewangelicki, czy ewangelikalny? (cz. 2/3)

Mniej więcej od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku w polskim użyciu zadomowiło się zapożyczone z angielskiego słowo “ewangelikalny”. Mamy zatem Ewangelikalną Wyższą Szkołę Teologiczną, profesor Zieliński pisze studium specyfiki religijnej protestantyzmu ewangelikalnego, wydawnictwo Credo wydaje książkę Ewangelikalizm polski wobec wyzwań współczesności. Czym jednak jest ewangelikalizm i czy jest synonimem tego co określa się jako “ewangeliczne chrześcijaństwo”?

Ewangeliczny, ewangelicki czy ewangelikalny? (cz. 1/3)

Ewangeliczny, ewangelicki czy ewangelikalny? (cz. 1/3)

Rozbicie współczesnego protestantyzmu na rozmaite nurty wyznaniowe oraz dalsze podziały w ramach poszczególnych konfesji wymusza na wszystkich chcących o nim mówić poszukiwanie terminów, które wyostrzą często nie do końca jasną klasyfikację poszczególnych Kościołów i nurtów. Zadanie to nie jest jednak oczywiście łatwe chociażby ze względu na zawiłości historii protestantyzmu.