Na rozpoczęcie wczorajszego nabożeństwa (04.12.2022 r.) czytaliśmy w naszym zborze Psalm 16:

(1) Do złotej myśli.
Dawidowy.
Strzeż mnie, Boże, gdyż w Tobie szukam schronienia!
(2) Powiedziałem do PANA: Ty jesteś moim Panem,
Poza Tobą nie ma dla mnie dobra.
(3) Co do świętych, którzy są w tej ziemi,
Są wspaniali i są mą rozkoszą;
(4) Pomnożą jednak swe troski
Ci, którzy pójdą za cudzymi bóstwami!
Tym nie wyleję krwi na ofiarę
I nie wezmę ich imion na wargi.
(5) PAN — oto mój dział i kielich pomyślności!
Ty trzymasz w dłoni mój los.
(6) Wytyczono mi miejsca urocze,
Tak! Przypadło mi przepiękne dziedzictwo.
(7) Będę błogosławił PANA,
To On udzielił mi rady,
W nocy pouczyło mnie moje sumienie.
(8) PAN jest u mnie zawsze na pierwszym miejscu,
Z Nim u mej prawicy nie zachwieję się.
(9) Dlatego poweselało me serce, radość przenika me wnętrze,
Więcej! Ciało również odpocznie bezpiecznie,
(10) Gdyż nie zostawisz mojej duszy w świecie zmarłych,
Nie dopuścisz, by oddany Tobie miał oglądać grób.
(11) Dasz mi raczej poznać drogę życia,
Pełną radość Twojej obecności
I rozkosz u Twojego boku — na zawsze.1

Dawid wyraża w słowach tej pieśni swoje całkowite skupienie na Bogu. To w Nim szuka schronienia (w. 1), to On jest Jego Panem i jedynym dobrem (w. 2), to Jego – i tylko Jego – chce czcić (w. 4), to On jest jego działem (w. 5). Inni ludzie wierni Bogu są jego rozkoszą (w. 3). Słowem – PAN jest u niego zawsze na pierwszym miejscu (w. 8).

Przez ten psalm Duch Święty zadaje każdemu z nas pytanie: Czy są to słowa, z którymi możesz się utożsamić? Co jest w twoim życiu najważniejszym, ostatecznym źródłem sensu i szczęścia? Psalmista dystansuje się od tych, którzy idą za fałszywymi bóstwami, ponieważ ludzie ci pomnożą swoje troski. Jednak nawet jeśli my uznajemy istnienie jednego tylko Boga, może być tak, że pierwsze miejsce w hierarchii naszego serca zajmuje coś innego niż On. W czym innym szukamy schronienia; co innego jest naszym dobrem, naszą rozkoszą, naszym działem.

Ale prawda jest taka, że nic poza Bogiem nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Innymi słowy, ostatecznie nic innego nie może być źródłem sensu twojego życia. Ludzie mogą cię zawieść; możesz też stracić ich w wielu różnych, czasem tragicznych, okolicznościach. Jeśli twoim celem jest realizacja jakichś ideałów, prędzej czy później odkryjesz, że nie jesteś w stanie realizować ich w pełni. Również wszystko, co materialne, przemija, a niczego nie zabierzesz przecież do grobu. Nie jesteś też w stanie sam nadać sobie znaczenia. Jednak Bóg – ponieważ nigdy nie przemija, nigdy nie kłamie, nigdy nie ulega zmęczeniu, i ponieważ to On nas stworzył i może nam powiedzieć, kim jesteśmy – On jako jedyny może być źródłem twojego najgłębszego i trwałego szczęścia.

Dalej Dawid pisze o tym, że jego doświadczanie radości w Bogu nie zakończy się wraz ze śmiercią (w. 9-11). (W przekładzie literackim EIB, który cytuję powyżej, jest mowa o świecie zmarłych, zaś w oryginale pojawia się słowo Szeol.) Jeśli śmierć jest końcem wszystkiego, nawet trwanie w relacji z Bogiem za życia nie ma sensu. Jednak On nigdy nie opuszcza swoich ludzi. Dlatego Dawid wyraża przekonanie, że ostatecznie dane mu będzie przebywać w obecności Boga bez końca – przeżywać rozkosz u Jego boku przez całą wieczność.

Zakończenie Psalmu 16 było ważne dla pierwszych uczniów Jezusa. W dniu zesłania Ducha Świętego, w pierwszym kazaniu ewangelizacyjnym przekazanym nam w Dziejach Apostolskich, apostoł Piotr zacytował Ps 16:8-11 i skomentował ten fragment w taki sposób:

(29) Drodzy bracia, mogę śmiało powiedzieć, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany, a jego grób jest wśród nas do dzisiejszego dnia. (30) Był on jednak prorokiem. Jako taki wiedział o tym, że jeden z jego potomków zasiądzie na jego tronie. Bóg mu to potwierdził przysięgą. (31) Dlatego w swoich słowach odniósł się do zmartwychwstania Chrystusa, które uprzednio zobaczył. Powiedział, że Chrystus nie pozostanie w świecie zmarłych ani Jego ciało nie dozna rozkładu. (32) I to właśnie Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy jesteśmy świadkami. (Dz 2:29-32)

Według Piotra (tak samo jak według Pawła – zob. Dz 13:35-37) słowa Psalmu 16 w swoim pełnym znaczeniu nie mogły odnosić się do samego Dawida. Starożytny król Izraela żywił nadzieję na wieczną radość z Bogiem po śmierci, ale po dziś dzień spoczywa w grobie. Co więcej, wiemy też, że nie w każdym momencie jego życia PAN był u niego na pierwszym miejscu. Dawid również grzeszył. Ale jego potomek, zapowiedziany przez proroków Mesjasz, Jezus, na trzeci dzień po swojej śmierci powrócił do życia, ponieważ był wierny swojemu Ojcu aż do końca. To On jest pierwszym zmartwychwstałym. Jego zmartwychwstanie świętujemy każdej niedzieli. A dzięki Niemu każdy, kto Mu ufa – zarówno Dawid, jak i każdy z nas, którzy za Nim poszliśmy – pewnego dnia zmartwychwstanie i będzie na wieki radował się Bogiem, tak jak On.


  1. Fragmenty Pisma Świętego pochodzą z: Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza. Przekład z języka hebrajskiego, aramejskiego i greckiego, Poznań 2016.
  • 29 Wpisów
  • 0 Komentarzy
Wikariusz Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów EXE w Gdańsku. Absolwent teologii na Wyższym Baptystycznym Seminarium Teologicznym w Warszawie oraz amerykanistyki na Uniwersytecie Gdańskim. Pasjonat wszystkiego, co związane z Bożym Słowem (w tym szczególnie z listami Pawła) oraz historią Bożego ludu. Prowadzi służbę Akademickich Spotkań Biblijnych w Trójmieście. Autor bloga "Coram Deo".