Tolkien, mit i Ewangelia

Tolkien, mit i Ewangelia

Popularności twórczości Tolkiena towarzyszy inne fascynujące zjawisko — czytają go rzesze ludzi różniących się niezmiernie wiekiem, pochodzeniem, wykształceniem i światopoglądem. Jest ulubioną lekturą zbuntowanych nastolatków oraz statecznych ojców. Upodobali go sobie przedstawiciele skrajnej prawicy, ale był też odczytywany lewicowo. Jest ukochaną lekturą wielu religijnych chrześcijan, ale i inspiracją dla artystów o antyreligijnym światopoglądzie. Stał się częścią popkultury, ale czytają go też wyrafinowani intelektualiści.