Będą Go nazywać Nazarejczykiem

Będą Go nazywać Nazarejczykiem

Niestworzony Bóg pokornie stał się swoim własnym stworzeniem. Bezgraniczny dobrowolnie przyjął ograniczenia. Król królów zgodził się wieść żywot prostego rzemieślnika. Pan przyszedł na świat nie w pałacu, ale w izbie ze zwierzętami, a zamieszkał nie w królewskiej Jerozolimie, ale w prowincjonalnym Nazarecie. Chrystus dobrowolnie się uniżył dla naszego zbawienia. Przyszedł do nas w wielkiej pokorze i ogołocił się, abyśmy zostali ubogaceni jego ubóstwem. Słabość niemowlęcia w kołysce objawiła nam niezmierzoną moc Bożą. 

Apokryf o Wcieleniu na Święta Bożego Narodzenia

Apokryf o Wcieleniu na Święta Bożego Narodzenia

W samym sercu wiary chrześcijańskiej znajduje się głęboki paradoks, z którego czerpie ona swoją niekończącą się żywotność. Przez wieki wywoływał on jednocześnie sprzeczne reakcje u tych, którym przyszło się z nim zmierzyć – z jednej strony rozpalał zachwytem umysły wierzących, a z drugiej strony budził lekceważący niesmak niewierzących. Jego przemożna siła udziela się nam również w Święta Bożego Narodzenia, skłaniając nas do refleksji nad sensem tej niezwykłej tajemnicy, co do której nabraliśmy mylnego wrażenia, że została już przez nas oswojona: Bóg naprawdę stał się człowiekiem.

Cicha i trudna noc, czyli gdzie odnaleźć nadzieję, jeśli nie potrafisz cieszyć się Bożym Narodzeniem

Cicha i trudna noc, czyli gdzie odnaleźć nadzieję, jeśli nie potrafisz cieszyć się Bożym Narodzeniem

Historia o zbawieniu od grzechów, opowieść o wiecznej i niezmiennej nadziei dla nas, wielkiej miłości Boga do ludzi, odkupieniu Jego ludu, nie rozpoczyna się w estetycznej i pozbawionej trosk atmosferze. Opowieść ta ma swój początek w Betlejem, gdzie sam Bóg staje się człowiekiem, doświadczając odrzucenia i niesprawiedliwości od samego początku swojego ziemskiego życia.

Czy Boże Narodzenie jest pogańskie? Nie według najwcześniejszych źródeł!

Czy Boże Narodzenie jest pogańskie? Nie według najwcześniejszych źródeł!

Wbrew popularnym twierdzeniom […] chrześcijanie nie zaczerpnęli tej daty od pogan, tak by swoim świętem upamiętniającym narodziny Jezusa zastąpić mające tego dnia miejsce pogańskie obchody. Nie mamy żadnych źródeł, które potwierdzałyby taką narrację. […] Niezależnie od tego, czy był to 6 stycznia czy też 25 grudzień, czy też jakikolwiek inny dzień, chrześcijanie posiadali swoje (niepogańskie) powody, by w tym czasie świętować dzień narodzenia Chrystusa.