fbpx

4 powody, dla których chrześcijanie powinni czytać książki

Raport Biblioteki Narodowej “Stan czytelnictwa w Polsce” mówi, że w 2017 roku co najmniej jedną książkę przeczytało 38% Polaków.1 Co najmniej 7 książek w ciągu roku przeczytało tylko 9% naszych rodaków. Nie ulega wątpliwości, że czytający są w mniejszości. Chociaż nic mi nie wiadomo o statystykach uwzględniających religijność, to podejrzewam, że praktykujący chrześcijanie nie wyróżniają się pod tym względem znacząco od reszty społeczeństwa. Czy powinni? Z jednej strony nie ma obowiązku czytania książek. Pismo Święte nigdzie tego nie nakazuje. Byłby to zresztą bardzo nierealistyczny nakaz w czasach, w których powstawało, ponieważ mało kto umiał wtedy czytać i jedynie niewielu stać byłoby na posiadanie zwojów i kodeksów. Nie poruszamy się tu więc w sferze obowiązku, ale raczej w dziedzinie wolności chrześcijanina. Z drugiej strony jednak nie sposób przecenić korzyści płynących z czytania wartościowych książek. Poniżej przedstawiam moją listę 4 powodów, które powinny motywować chrześcijan do czytania.

1. Czytanie pomaga nam lepiej zrozumieć Boże Słowo

Każdą umiejętność doskonali się poprzez jej używanie. Nie inaczej ma się sprawa z czytaniem. Z każdą kolejną książką i artykułem stajemy się lepszymi czytelnikami. Im więcej ćwiczymy, tym lepiej rozumiemy teksty i tym trafniejsze wyciągamy z nich wnioski. Umiejętności nabyte podczas rozmaitych lektur przekładają się na to, jak łatwo przychodzi nam poznawanie Bożego Słowa. Wrażliwość nabywana podczas obcowania z wielkimi opowieściami napisanymi w historii literatury ma wpływ na to, jak odbieramy największą opowieść o Jezusie Chrystusie. Chociażby z tego względu literatura piękna jest dla chrześcijan ze wszech miar pożyteczna. Dostojewski, Dante, Homer i Mickiewicz nie przybliżą nam może bezpośrednio znaczenia Pisma Świętego, ale sięgając po wielkie dzieła przygotowujemy swój umysł i serce na obcowanie z tym największym dziełem.

Jest też oczywiście wiele książek, które służą nam bardziej bezpośrednią pomocą w zgłębianiu Biblii. Dobre książki teologiczne pozwalają nam poznać syntetyczne ujęcie prawd przedstawionych w Słowie Bożym. Pozycje na temat historii starożytnej pomogą nam poznać świat, w którym spisywano księgi Pisma Świętego. Komentarze biblijne oferują nam głęboką analizę tekstu, za którą stoją często lata studiów i mozolnej pracy. Oczywiście nic nie zastąpi samodzielnego zmagania się z Bożym Słowem, ale rozmaite lektury z pewnością mogą uczynić te zmagania bardziej owocnymi.

2. Czytanie rozwija dany nam przez Boga intelekt. 

Bóg dał nam niezwykły dar, czyniąc nas istotami rozumnymi. Wielu teologów chrześcijańskich właśnie w intelekcie widziało obraz Boży w człowieku (Rdz 1,26-27), który odróżnia nas od zwierząt. Tak cenny dar warto pielęgnować i starać się go doskonalić. Niewiele zaś rzeczy kształtuje nasz umysł w taki sposób, jak czytanie. Sięgając po książki, wyrażamy tym samym wdzięczność dla naszego Stwórcy, który dał nam rozum. Rozwijając się intelektualnie oddajemy chwałę Bogu, od którego pochodzi wszelka mądrość.

Oznacza to też, że warto stawiać sobie wyzwania. Nie ma nic złego w czytaniu literatury popularnej, ale dobrze jest też sięgać po pozycje, które wydają nam się ambitne. Chociaż z początku może to być trudne, z czasem zaczynamy odkrywać, że to właśnie najtrudniejsze dzieła dają nam najwięcej satysfakcji i wartościowych przemyśleń.

3. Literatura rezonuje z wieloma aspektami natury danej nam przez Boga

Tolkien bardzo trafnie ujął pisanie opowieści jako “wtór-tworzenie”. Każdy pisarz jest w pewnym sensie wtór-twórcą naśladującym Boga w jego akcie stworzenia. Struktura dobrej baśni zawiera w sobie odblaski ewangelii, zwłaszcza wtedy, kiedy pozornie tragiczny rozwój wypadków rozwiązuje się w nieprzewidziany i pozytywny sposób.

Jednak nie tylko baśnie są aktami wtór-tworzenia. Wszelka nasza twórczość pokazuje w pewien sposób, że jesteśmy stworzeni na obraz Boga-stwórcy. Literatura na wielu płaszczyznach oddziałuje z daną nam przez Boga naturą. Kształtuje ona w nas wrażliwość i zdolność doceniania piękna. Porusza ona nasze uczucia, przemawia do nas jako istot moralnych i obdarzonych sumieniem. Czytanie jest ze wszech miar rozwijające i pozwala nam uwielbiać naszego Pana, wzrastając w docenianiu piękna, w naszym życiu emocjonalnym i duchowym oraz w moralnej wrażliwości.

4. Książki czynią nas lepszymi apologetami wiary.

Apostoł Piotr pisał, żebyśmy byli “zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z [naszej] nadziei” (1 P 3,15 BW). Oczywiście nie każdy chrześcijanin musi lub może zostać apologetą, ale wszyscy jesteśmy wezwani do gotowości, żeby w miarę swojego obdarowania być gotowi wytłumaczyć się ze swojej wiary. Również w tym na wiele sposobów mogą nam pomóc książki. Warto oczywiście sięgać po pozycje, które bezpośrednio zajmują się obroną chrześcijaństwa, takie jak “Bóg. Czy są powody by wierzyć?” Tima Kellera oraz “Chrześcijaństwo po prostu” C. S. Lewisa. Ale na tym nie kończą się możliwości wzrastania jako apologeta przez lektury. Przede wszystkim trudno jest tłumaczyć się z nadziei, której się dobrze nie rozumie. Dlatego warto sięgać po dzieła teologiczne, książki o Biblii i historii kościoła.

Jednak nawet czytanie rzeczy bezpośrednio niezwiązanych z naszą wiarą może nam bardzo pomóc ją wyjaśnić innym. Różnorodne lektury pozwalają nam lepiej zrozumieć świat wokół nas. Sięgając po literaturę, książki historyczne, reportaże, dzieła filozoficzne lub ekonomiczne uczymy się czegoś o innych ludziach oraz rzeczywistości. Dobre zrozumienie kultury jest podstawą skutecznej komunikacji. Nawet obnażenie błędów w myśleniu ludzi odrzucających chrześcijaństwo wymaga najpierw dobrego zrozumienia tego, jak oni myślą!

Do tej listy można by oczywiście dodać inne powody. Lektura biografii misjonarzy oraz ważnych postaci w historii chrześcijaństwa może nas zachęcać do naśladowania ich przykładu oraz pobudzać nas do wdzięczności za Bożę działanie na przestrzeni dziejów. Wiele cennych pozycji na temat duchowości może dla nas stanowić zachętę do wzrastania w świętości oraz dostarczać praktycznych wskazówek, jak to robić. Książki mogą też przekazywać praktyczną wiedzę i przemyślenia na wiele tematów. Chrześcijaństwo od początku swojej historii było religią Księgi, ale też religią książek. Wczesny kościół zostawił po sobie nie tylko kopie Biblii, ale też liczne pisma religijne. Ponieważ wyznajemy Boga, który objawia się za pomocą Słowa, również my powinniśmy być ludźmi słowa.


1 Raport dostępny jest na stronie Biblioteki Narodowej: https://www.bn.org.pl/aktualnosci/3497-stan-czytelnictwa-w-polsce—pelny-raport-do-pobrania.html

  • 21 Posts
  • 0 Comments
Student teologii w Canadian Reformed Theological Seminary. Absolwent hebraistyki w ramach MISH na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośnik dobrej książki i dobrej kawy.