B. Sokół // Tylko Bogu chwała (Soli Deo Gloria)

Nie można zrozumieć Reformacji, jeśli nie zrozumie się teocentrycznej wrażliwości Reformatorów. Nie można natomiast zrozumieć teocentrycznej wrażliwości Reformatorów, jeśli nie zrozumie się, że Pismo Święte – odkryte na nowo dla chrześcijan właśnie przez Reformatorów – jest na wskroś teocentryczne, stawiając cele, zamiary i naturę Boga w samym centrum historii wszechświata.

Praźródłem, praprzyczyną i siłą sprawczą całej widzialnej i niewidzialnej rzeczywistości jest Trójjedyny Bóg, a celem stworzenia jest manifestacja Jego chwały. Trójjedyny Bóg jest bowiem nieskończenie piękny, a Jego natura jest nieskończenie dobra. Wszystko, co prawdziwe znajduje w Nim swój początek i swoje trwałe oparcie. Całe stworzenie winno być zatem ukierunkowane na rozpoznawanie chwały Bożej, oglądanie jej, uczestniczenie w niej i radowanie się nią. Jak pięknie ujmuje to Mały Katechizm Westminsterski z 1647 roku: Nadrzędnym celem człowieka jest chwalić Boga i radować się Nim na wieki.

  • 59 Posts
  • 0 Comments
Szczęśliwy mąż i ojciec, prawnik, absolwent prawa na Uniwersytecie Śląskim oraz teologii w Wyższej Szkole Teologiczno-Społecznej w Warszawie. Zaangażowany w szereg inicjatyw chrześcijańskich. Redaktor Naczelny portalu nalezecdojezusa.pl oraz współtwórca portalu myslewiecwierze.pl. Interesuje się historią chrześcijaństwa w kontekstach społecznych i kulturowych, filozofią oraz apologetyką. Od kilku lat zachwycony Chrystusem jako Osobą, Ideą i Odpowiedzią.