Witamy w świecie przesiąkniętym chaosem, czyli kilka myśli o wyzwaniach pandemicznej rzeczywistości

Witamy w świecie przesiąkniętym chaosem, czyli kilka myśli o wyzwaniach pandemicznej rzeczywistości

Żyjemy w świecie przesiąkniętym chaosem, ale to właśnie wśród chaosu najwyraźniej widać, to, co jest stabilne. Patrząc na eskalację konfliktów i strach świata przed przyszłością, naprawdę jesteśmy mu potrzebni, nie tylko jako zewnętrzni komentatorzy, ale też jako ci, którzy przynoszą realną nadzieję, potwierdzającą się w naszych słowach i czynach.

Wrażliwe dusze w zepsutych ciałach

Wrażliwe dusze w zepsutych ciałach

Póki żyjemy na ziemi, w ciele, będziemy co jakiś czas przypominać sobie o istnieniu naszych blizn i o tym, co je spowodowało. Ale kiedyś otrzymamy od Boga zupełnie nowe ciało, gdzie nie będzie już na to miejsca. (…) Nie ma słabości, których Bóg nie może przezwyciężyć i to On finalnie uzdalnia nas do pełnienia jego dzieł zarówno dzięki naszym temperamentom jak i pomimo nich.