Antropologia biblijna #1: Czy cielesność jest zła?

Antropologia biblijna #1: Czy cielesność jest zła?

Pismo Święte opisuje różne aspekty człowieczeństwa za pomocą takich słów jak ciało, dusza, duch, umysł czy serce. Przyglądając się różnym rozmowom w środowiskach chrześcijańskich, dostrzegam sporo nieporozumień odnośnie do znaczenia tych pojęć. Wyobrażam sobie, że osoba z zewnątrz, która zaczyna przychodzić do Kościoła ewangelikalnego, może pomyśleć, że chrześcijanie mają jakiś problem ze swoim ciałem. Zapewne będzie słyszeć wierzących, którzy ostrzegają siebie nawzajem przed „cielesnym postępowaniem” oraz uczynkami „z ciała”.

Czterdzieści lat na pustyni (cz. 2/2)

Czterdzieści lat na pustyni (cz. 2/2)

Z obydwu przejawów nieposłuszeństwa Izraelitów – tego, gdy przerazili się wieściami o obwarowanych miastach i olbrzymach, zapominając, że mają po swojej stronie potężnego Boga, oraz tego, gdy lekkomyślnie ruszyli na wrogów potężniejszych od siebie – płynie jeden wniosek: pytanie, czy Bóg błogosławi to, co robisz, jest najważniejszym pytaniem, jakie możesz sobie zadać w każdej sytuacji w swoim życiu.

Czterdzieści lat na pustyni (cz. 1/2)

Czterdzieści lat na pustyni (cz. 1/2)

Nie chodzi więc o to, że Kaleb i Jozue, w przeciwieństwie do pozostałych zwiadowców, mieli optymistyczne podejście do życia. (…) Po prostu znali Bożą wolę i Boże obietnice. Wiedzieli, że cokolwiek Bóg zechce zrobić, to zrobi, i nikt nie jest w stanie Go powstrzymać. Podobnie jak pozostali zwiadowcy, widzieli wielkie miasta i olbrzymów, ale oczyma wiary jeszcze wyraźniej widzieli Boga.

Barabasz

Barabasz

Barabasz. Człowiek, którego miejsce Jezus zajął na krzyżu. Chociaż wspominają o nim wszystkie cztery Ewangelie, to w gruncie rzeczy niewiele pewnego wiemy o tym człowieku. Dlatego pozwólcie, że w tym wpisie trochę pospekuluję.

5 mitów na temat Biblii

5 mitów na temat Biblii

Biblia jest naturalnie bardzo ważna dla każdego świadomego swojej wiary chrześcijanina. Wierzymy, że nie jest to zwykła książka, ale Boże Słowo skierowane do ludzi. Jednak w powszechnej świadomości coraz częściej Pismo Święte jawi się raczej jako książka napisana przez ludzi naprutych winem i palących jakieś zioła, jak była łaskawa ją określić popularna wokalistka. Czy słusznie? Przyjrzyjmy się kilku przekonaniom na temat Biblii, które – na ile mogę to stwierdzić na podstawie własnych doświadczeń – są dziś całkiem popularne.

Cena prawdziwej miłości

Cena prawdziwej miłości

Te oraz inne przykłady poświęcenia życia za drugiego człowieka w literaturze starożytnej mają jednak jedną cechę wspólną. Zawsze motywacją jest miłość romantyczna, przyjaźń lub więzi pokrewieństwa. Starożytni filozofowie pochwalają oddanie życia ze względu na przyjaźń, ale ten najwyższy akt poświęcenia jest zrozumiały tylko wtedy, kiedy mamy szczególną więź z drugą osobą. Zastępcza śmierć zawsze musi być za kogoś, kto jest tego godny, za dobrego człowieka.

Pięć lekcji z Księgi Estery

Pięć lekcji z Księgi Estery

Pozornie zatem Księga Estery wydaje się odstawać od przesłania reszty Pisma Świętego. Jednak kiedy przyjrzymy się jej bliżej, odkryjemy, że jej wyrafinowana struktura literacka skrywa głębokie religijne przesłanie. W tym wpisie chciałbym przedstawić pięć lekcji, które możemy wyciągnąć z Księgi Estery.

Byty duchowe w listach Pawła #3: Szatan

Byty duchowe w listach Pawła #3: Szatan

Dopiero w literaturze międzytestamentowej szatan staje się Szatanem: postać pełniąca funkcję oskarżyciela na dworze JHWH, która w Księdze Hioba weszła w dyskusję z Bogiem, w pismach apokryficznych przeradza się w największego wroga nie tylko Bożego ludu, ale również samego Boga. W niniejszym artykule przyjrzymy się źródłom koncepcji Szatana w Starym Testamencie, rozwojowi tej koncepcji w pismach apokryficznych oraz temu, co na temat naszego arcywroga pisał apostoł Paweł.